Survival w telewizji

telewizorModa na survival została zapoczątkowana wieloma popularnonaukowymi programami telewizyjnymi. Niektóre z nich, a konkretnie ich bohaterowie, weszli już do kanonu memów, choć zwykle w nich idea survivalu jest bardzo spaczona. Tak czy siak, dziś survival jest raczej sportem medialnym, a teraz także modą.

Co do samych programów telewizyjnych- nie jestem ich fanem i uważam, że nie można się z nich nauczyć przetrwania. Dobrze się to ogląda, ale to tylko historia widziana przez obiektyw kamery. Ludzie,którzy zainspirowani takimi programami ruszają na wyprawy, zwykle często rezygnują, ponieważ brakuje im przygotowania. Survival w telewizji zawsze odbywa się w lesie, na pustyni czy gdziekolwiek indziej. Tymczasem prawdziwa walka rozgrywa się nie w rzeczywistej przestrzeni, ale wewnątrz ludzkiej osobowości, czego nie da się kamerą sfilmować.

Ponieważ jednak dobrze się ogląda czyjeś zmagania z losem, wielu ludzi próbuje swoich sił bez mentalnego przygotowania. Survival to przede wszystkim sprawdzian siły psychicznej. W Polsce nie ma z tym problemu- nie uda się przejść 30 km, żeby nie natknąć się na przechodnia, dom albo drogę. Dlatego też u nas w pełni problem survivalu się nie objawia, bo tak naprawdę nie ma tu nigdzie lasu, w którym nie słychać hałasu samochodów, w każdej chwili wszystko można przerwać, a adepci survivalu i tak nie dają rady.

To dobitny dowód na to, w jak okrojony sposób sztuka przetrwania jest odzwierciedlana w mediach. Oczywiście nie mam nic przeciwko pokazywaniu takich programów, zawsze to mniej odmóżdżające niż durnowate polskie seriale, natomiast powtórzę- to nie nauczy przetrwania.

Zresztą, między bogiem a prawdą, nie ma sposobu na nauczenie się survivalu. Każda wyprawa jest inna i wybierając się na nią świadomie, musimy się do niej właściwie przygotować. Oczywiście programy telewizyjne podpowiadają, w jaki sposób sobie poradzić. Możliwość podpatrzenia cudzych umiejętności i dostosowania ich do swoje własnej, chwilowej przecież potrzeby jest czymś niezwykle cennym i w survivalu, i nie tylko. Zdolność do przystosowania czyichś wzorców zachowań do własnych potrzeb pomaga, ale niestety, bez gruntownej wiedzy i wielu przydatnych umiejętności, survival zamienia się raczej w komedię słabości.


Tagi: , , ,

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *