Odpowiedzialny survival

lasW sytuacjach ekstremalnych survival nie jest traktowany jako sport. Wtedy jest to walka o przetrwanie. W większości przypadków jednak survival ma być po prostu formą turystyki i sportu, taką bardziej wymagająca odmianą backpackingu. To jednak oznacza, że jak w każdym sporcie, również i tu muszą obowiązywać pewne zasady.

Tak naprawdę jest jedna: zasada fair play. Fair wobec siebie, wobec środowiska i wobec innych ludzi. Najsilniej akcentowana jest ta część, którą tu przedstawiłem jako drugą, czyli postępowania względem środowiska.

W Polsce survival będzie odbywał się w granicach wyznaczonych głównie przez kodeks wykroczeń- nie wolno palić ognisk w lasach, zakładać dzikich obozowisk, przeprowadzać polowań. Dla niektórych jest to ograniczenie, natomiast ludzie, dla których survival jest prawdziwym sposobem na życie przyjmują te reguły, bo i tak by ich przestrzegali, dlatego, że naczelną zasadą survivalu jest świadome korzystanie ze środowiska.

Oznacza to, że ingerencja w środowisko ma być ograniczona do niezbędnego minimum. Oczywiście, że kiedy w grę wchodzi przetrwanie, pewne zasady można zlekceważyć w imię wyższego celu, ale jeśli jesteśmy o kilka kilometrów od miejsca, w którym dopuszcza się rozbicie obozu, nie powinniśmy tego ignorować.

Z tej samej zasady wynika obowiązek zabrania ze sobą swoich śmieci, które powstają w mniejszych lub większych ilościach. Prawo narzuca taki obowiązek pod karą grzywny, natomiast jeśli ktoś chce uprawiać odpowiedzialny survival to nie potrzebuje sankcji prawnych, bo ideą tej formy turystyki jest korzystanie ze środowiska naturalnego i pozostawianie go naturalnym.

Odpowiedzialny survival to także promocja ochrony środowiska. Nie chodzi o źle rozumianą „ekologię” i przypinanie się łańcuchem do drzew, ale taka forma aktywności jest dobitnym dowodem na to, że czyste i niezmienione środowisko przyrodnicze jest ludziom potrzebne, że z niego korzystają i zależy im na jego ochronie. Czasem może to dać lepsze efekty niż wielkie medialne akcje protestacyjne.

Nie ma się więc co złościć na taki czy inny kształt przepisów. Podobne obowiązują w całej europie z wyjątkiem jedynie Skandynawii. Wszyscy tam mają takie same dylematy, ale wszystkim, którzy są odpowiedzialni zależy na radości czerpanej w zgodzie ze środowiskiem.


Tagi: , ,

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *